Czwartek, 11 Grudzień 2014, 21:30

Tiramisu - słynny włoski deser. Chyba nie ma na świecie nikogo, kto nie znałby tego specjału. Słodki, ale nie przesłodzony z nutką gorzkiego kakao, rozpływający się w ustach z wyczuwalną nutą migdałowego smaku dzięki Amaretto. Kto jeszcze sam nie robił, zachęcam. Przyrządzenie tego deseru jest proste, łatwe i przyjemne :). Zapraszam!
Składniki:
Przygotowuję kawę, kiedy ostygnie dodaję likier. Żółtka ucieram z cukrem oraz cukrem waniliowym. Następnie dodaję po jednej łyżce serka mascarpone i ucieram mikserem. Tiramisu przygotowuję w przeźroczystym, prostokątnym lub podłużnym naczyniu. Czasem przyrządzam w szklaneczkach lub deserówkach. Składniki układam naprzemiennie. Biszkopty wkładam na sekundę do wywaru z kawy i układam w naczyniu. Kiedy pierwszą warstwę biszkoptów mam ułożoną na to wykładam krem, a następnie posypuję przez sitko gorzkim kakao. Kolejna warstwa nasączonych biszkoptów, krem i kakao. I tak do wykończenia składników. U mnie przeważnie są 3 warstwy. Górną warstwę posypuję kakao i gotowe tiramisu wkładam do lodówki na co najmniej 4-5 godzin. Naczynie trzeba przykryć folią spożywczą, by nie złapało zapachów innych potraw z lodówki.

Smacznego!
- 2 opakowania serka mascarpone (ok.500g)
- paczka biszkoptów (podłużnych, tzw. kocie języczki)
- 3-4 żółtka
- kakao gorzkie
- szklanka mocnej kawy
- ok.8-10 łyżeczek likieru Amaretto
- od 1/2 do 3/4 szklanki cukru pudru (wg upodobań)
- 1 opakowanie cukru waniliowego lub 1/2 laski wanilii
Przygotowuję kawę, kiedy ostygnie dodaję likier. Żółtka ucieram z cukrem oraz cukrem waniliowym. Następnie dodaję po jednej łyżce serka mascarpone i ucieram mikserem. Tiramisu przygotowuję w przeźroczystym, prostokątnym lub podłużnym naczyniu. Czasem przyrządzam w szklaneczkach lub deserówkach. Składniki układam naprzemiennie. Biszkopty wkładam na sekundę do wywaru z kawy i układam w naczyniu. Kiedy pierwszą warstwę biszkoptów mam ułożoną na to wykładam krem, a następnie posypuję przez sitko gorzkim kakao. Kolejna warstwa nasączonych biszkoptów, krem i kakao. I tak do wykończenia składników. U mnie przeważnie są 3 warstwy. Górną warstwę posypuję kakao i gotowe tiramisu wkładam do lodówki na co najmniej 4-5 godzin. Naczynie trzeba przykryć folią spożywczą, by nie złapało zapachów innych potraw z lodówki.

Smacznego!
Czwartek, 25 Październik 2018, 22:20
Super przepis, podałem swojej dziewczynie i była mega zaskoczona i zadowolona! Dzięki!